Autor Wątek: Obsługa basenu i parkowanie  (Przeczytany 14916 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Orka ;)

  • Newbie
  • *
  • Wiadomości: 14
    • Zobacz profil
Odp: Obsługa basenu i parkowanie
« Odpowiedź #30 dnia: 13 Marzec 2012, 20:42:41 »
archawiniwiri
Kurcze, chyba nie do końca tak dobrze ponieważ gdzie ja Tobie czy komuś coś próbuję wmówić?   ;)
Żeby Was ciekawość zjadła podpowiem: Wierzysz w przypadki?  Ja nie. 8)
Nieraz po prostu warto być powściągliwym.  :-X

Ale wciągnęło ?

Na wszystko przyjdzie odpowiednia pora i czas.
;D ;D ;D ;D ;D ;D ;D ;D ;D ;D ;D ;D ;D


Pozdrawiam

archawiniwiri

  • Newbie
  • *
  • Wiadomości: 31
    • Zobacz profil
Odp: Obsługa basenu i parkowanie
« Odpowiedź #31 dnia: 13 Marzec 2012, 22:26:55 »
Dziwne insynuacje i "0"odniesienia się do mojego wpisu. Mało mnie interesuje kim jesteś Ty czy ktokolwiek z tego forum. Wskazałem tylko,że Twoja "historia" jest z lekka dziwna.

Orka ;)

  • Newbie
  • *
  • Wiadomości: 14
    • Zobacz profil
Odp: Obsługa basenu i parkowanie
« Odpowiedź #32 dnia: 14 Marzec 2012, 12:03:52 »
Chłopie kto insynuuje , kto się tym podnieca?
Bez obrazy czy w Twoim wpisie jest naprawdę coś do czego mógłbym  się odnieść?

Jaka moja historia?
Czy ja opisuję jakąś historię?
np.
PS. kiepsko pływam a do naszej wody basenowej na razie płetwy nie włożę.
Słabo pływasz ale bywasz często na basenie. Mało tego. Do wody nie wchodzisz. Bywasz bardzo często na służbie właśnie tego ratownika bo zaobserwowałeś "dużo sytuacji" ;).

Czy to, że zaobserwowałem dużo sytuacji to znaczy, że bywam bardzo często na jego służbie?
Odpowiem Ci szczerze, że zdarza się.
Na pewno Tobie to nie wystarczy  i będziesz tworzył następne domysły :)

Jeśli chodzi o tego ratownika nie bronię go z sentymentu. Po prostu naprawdę jestem przekonany, że jest dobrym ratownikiem.
Tak ogólnie mam dobre zdanie o naszych ratownikach. Każdy z nich jest inny. Jeden być może sprawia wrażenie zarozumialca, następny obojętniaka inny olewusa jeszcze inny dobroducha...
Ale myślę, że wszyscy wykonują swoją pracę tak jak mogą najlepiej. Nie które sprawy są uzależnione od góry. Tu mam na myśli ogólnie od góry czyli od dyrektora, burmistrza i rzeczy wyższych.
 
Oskarżając kogoś za wrażenia powierzchowne niczego dobrego nie osiągniemy trzeba szukać źródła.
Atakując tego ratownika niczego nie osiągniemy.

Odpowiem na jeszcze jedno pytanie które prawdopodobnie sobie zadajecie:
Tak, moja rejestracja pod tym nick-em jest celowa a moje wpisy będą w większości dotyczyć pływalni.
Czy to jest związane z jakąś zemstą lub porachunkami? Odpowiem nie.

Czego chcę? Chcę by nasza pływalnia funkcjonowała jak najlepiej.

Reszta sama wyjdzie jeśli będzie większe zainteresowanie pływalnią.

Serdecznie Pozdrawiam.


Z obawy, iż te forum może zostać zamknięte proponuje otworzyć temat naszej pływalni na innych forach.

archawiniwiri

  • Newbie
  • *
  • Wiadomości: 31
    • Zobacz profil
Odp: Obsługa basenu i parkowanie
« Odpowiedź #33 dnia: 14 Marzec 2012, 12:08:03 »
Ble,ble,ble  :)

Orka ;)

  • Newbie
  • *
  • Wiadomości: 14
    • Zobacz profil
Odp: Obsługa basenu i parkowanie
« Odpowiedź #34 dnia: 14 Marzec 2012, 18:11:16 »
Ja, ja gut  ich verstehe alles  ;D
tschüs! :-*

Orka ;)

  • Newbie
  • *
  • Wiadomości: 14
    • Zobacz profil
Odp: Obsługa basenu i parkowanie
« Odpowiedź #35 dnia: 14 Marzec 2012, 19:59:49 »
Piszesz, że " Jestem za wolnością słowa, wyjawianiem afer, korupcji i wszystkiego innego co jest niezdrowe " skoro tak, to czemu tak się wszystkiego czepiasz? Chyba ciebie ta chora sytuacja bezpośrednio dotyczy.
Tak jak napisałeś ta chora sytuacja dotyczy mnie ciebie i wszystkich.
Czepiam się wszystkiego?
Czepiam się tylko tego, że na podstawie kiepskich argumentów bez namacalnych dowodów oczernia się człowieka.
Kto kogo się czepia? Kto pisze, że jest duży i siwy, że ten ratownik ma skwaśniałą minę, że jest najmądrzejszy,spóźnia się, wychodzi za wcześnie, gada ze znajomymi,największa wpadka z topiącym się dzieckiem :)


To, że komuś zwrócił uwagę za żucie gumy, za wskakiwanie do wody, że ma nieodpowiednie spodenki,  że nie był pod prysznicem, że biega, że chce pływać z otwartą raną, że niebezpieczne zjeżdżanie rurą..... to tylko po prostu jego praca. Uważam, że oprócz ratowania ważne jest zapobieganie a on z tego najlepiej się wywiązuje.
Jeśli nie jesteś byłym pracownikiem to co,  jesteś klientem który traci  pieniądze na to by obserwować i kłócić się z ratownikiem ???
Sorry nie potrafię tego zrozumieć, po prostu wygląda to na jakieś osobiste porachunki.

Ciekawa jest sugestia przedmówcy o twoim bezpośrednim związku z basenem, byłem świadkiem gdy jeden z ratowników w holu odgrażał się policją, sądem i inspekcją pracy, czyżby zbieg okoliczności. Jeżeli jesteś tym, o kim myślę to narobiłeś sobie kłopotów w pracy stwierdzeniem,"kiepsko pływam a do naszej wody basenowej na razie płetwy nie włożę. " Jest w tym dużo racji pływających i dbających o formę ratowników jest widocznych aż dwóch. :o

Trudno mi powiedzieć o kim myślisz ale bez obaw na pewno nie narobiłem sobie kłopotów :)
Jeśli chodzi o w/w sytuację to nie znam jej ale jeśli to prawda to jestem bardzo zainteresowany. Jeśli ktoś publicznie odgraża się policją ,sądem i inspekcją pracy to znaczy, że jest jakiś poważny problem wewnętrzny na pływalni. A to dotyczy nie tylko samą pływalnię ale również  nas wszystkich.
Jeśli jednak się zapowietrzysz  to napisz na emaila :)

Pozdrawiam
« Ostatnia zmiana: 14 Marzec 2012, 20:03:00 wysłana przez Orka ;) »

DrLEX2

  • Newbie
  • *
  • Wiadomości: 4
    • Zobacz profil
Odp: Obsługa basenu i parkowanie
« Odpowiedź #36 dnia: 15 Marzec 2012, 21:29:51 »
Czepiam się tylko tego, że na podstawie kiepskich argumentów bez namacalnych dowodów oczernia się człowieka.


Orko, zacznij rozumieć czytany tekst, wczśniej napisałem że namacalnym dowodem jest zeszyt skarg, a ty wciąż swoje, mam wrażenie że jesteś zapatrzony w jeden kierunek i nic do ciebie nie dociera, ograniczony jak maszyna!  :(

To, że komuś zwrócił uwagę za żucie gumy, za wskakiwanie do wody, że ma nieodpowiednie spodenki,  że nie był pod prysznicem, że biega, że chce pływać z otwartą raną, że niebezpieczne zjeżdżanie rurą..... to tylko po prostu jego praca. Uważam, że oprócz ratowania ważne jest zapobieganie a on z tego najlepiej się wywiązuje.

Ok, uwagę można zwrócić KAŻDEMU, ale w sposób kulturalny i  pedagogiczny, inni pracownicy jakoś sobie z tym radzą, a z tym zapobieganiem to grubo przesadziłeś, chyba że robi to przez telefon w zamkniętym pomieszczeniu.

Z tekstem o osobistych porachunkach to daj sobie już spokój bo się powtarzasz, gdybyś miał dzieci i je kochał to zwracał byś uwagę na ich bezpieczeństwo i nie bagatelizował zaniedbań, nie pytaj jakich, bo o tym już było

A tak przy okazji ciekawe na co ty wydajesz kase siedząc na basenie i nie wchodząc do wody????

Czego chcę? Chcę by nasza pływalnia funkcjonowała jak najlepiej.


To coś zrób!!!!

Skoro nie potrafimy się porozumieć to oddajmy sprawę osobom bezstronnym, może jakaś gazeta, albo radio? Może wyjdzie na twoje i twojemu koledze przykleją uśmiech i zostanie PRACOWNIKIEM ROKU ;)

ZAPOWIETRZAM SIĘ I SPADAM

nasturcja

  • Full Member
  • ***
  • Wiadomości: 110
    • Zobacz profil
Odp: Obsługa basenu i parkowanie
« Odpowiedź #37 dnia: 06 Lipiec 2012, 13:14:07 »
a na naszym basenie znów był wypadek... :(