Autor Wątek: W sprawie wolsztyńskich czworonogów...a co...  (Przeczytany 38214 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

wolsztynianka!

  • Full Member
  • ***
  • Wiadomości: 120
    • Zobacz profil
Odp: W sprawie wolsztyńskich czworonogów...a co...
« Odpowiedź #60 dnia: 31 Maj 2012, 22:31:11 »
Joan nie obwiniam Pana M. i Straży miejskiej o to, ze psy wałęsają sie po mieście :). Wina własciecieli tych uwaga"bezpanskich"psów jest  oczywista.  Piszę ze nie ma problemu bezpanskich psów, bo psy te maja wlascicieli, którzy potrafią tak szybko o nich zapomniec.

A fociaki to chyba nie Wy mialyscie wstawiac...?:P

A najwazniejsze , bo po to tu przyszlam przypominam, ze zwierzaki przebywajace u Pana M.mozna adoptowac.Moze jednak ktos...????Odwdzięczą sie na 100%. Zwierzaki nieodebrane trafiaja do schroniska, gdzie ich szanse na własny dom spadają masakrystycznie :(

pozdrawiam:)

Joan

  • Newbie
  • *
  • Wiadomości: 47
    • Zobacz profil
Odp: W sprawie wolsztyńskich czworonogów...a co...
« Odpowiedź #61 dnia: 01 Czerwiec 2012, 17:40:40 »
Tak, ale zarzuciłaś, że wystarczy, że pies na 5 minut ucieknie, a już zostaje wyłapany. A tak nie jest. Nikt ich nie szuka, ba - ustaliliśmy właściciela jednego pieska, który obecnie jest u Pana Maraszka, ale nie chce go odebrać!

Z dobrych wiadomości
- jeden piesek dzisiaj znalazł dom :) Super, że nie trafi do schroniska:):):) Zachęcam do adopcji i przypominam, że zabrany od Pana Maraszka pies zostanie wykastrowany na rzecz Urzędu Miejskiego oraz za darmo wykąpany w salonie TOP DOG. Dodatkowo, będzie miał 50% upust na uslugi w tym salonie. Zdjęcia psiaków na http://www.zwierzaki.wolsztyn.pl/

wolsztynianka!

  • Full Member
  • ***
  • Wiadomości: 120
    • Zobacz profil
Odp: W sprawie wolsztyńskich czworonogów...a co...
« Odpowiedź #62 dnia: 02 Czerwiec 2012, 23:23:45 »
i znowu sliczny piesek za kratkami..............:(
Ludzie moze nie dzwoncie za kazdym razem jak widzicie jakiegos czworonoga do Strazy.Moze warto go wziasc pod swoje skrzydla, albo przykukac czy pies naprwde jest bezpanski. Telefon w 95%przypadkow mam wrazenie usidla ppsiaka w schronisku na reszte zycia.Skoro wlascielowi trudno jest sie pofatygowac po swojego psiaka to o czym my mowimy......

wolsztynianka!

  • Full Member
  • ***
  • Wiadomości: 120
    • Zobacz profil
Odp: W sprawie wolsztyńskich czworonogów...a co...
« Odpowiedź #63 dnia: 05 Czerwiec 2012, 22:21:27 »
SZczeniak ze zwierzaków z chustką nadal pilnie szuka cieplego domku.Wyrosnie na pieknego , raczej większefo psiunka. Jest nadzwyczaj grzeczny i uwielbia pieszczoty.........wiecej wiadomosci na priv

wolsztynianka!

  • Full Member
  • ***
  • Wiadomości: 120
    • Zobacz profil
Odp: W sprawie wolsztyńskich czworonogów...a co...
« Odpowiedź #64 dnia: 24 Czerwiec 2012, 22:51:38 »
W przytulisku Pana M.przybyły nowe pieski!
One ciągle liczą, że właściciel je odnajdzie.....
Te które przebywają już tam pare tygodni tracą nadzieję na opuszczenie krat....
Szukamy im nowych właścicieli!!!!

Czarny szczeniak z chustką trochę podrósł, ale nadal jest sliczny.Przebywa w domu tymczasowym i też czeka na nowy dom.

wszelkie informacje na priv

wolsztynianka!

  • Full Member
  • ***
  • Wiadomości: 120
    • Zobacz profil
Odp: W sprawie wolsztyńskich czworonogów...a co...
« Odpowiedź #65 dnia: 10 Lipiec 2012, 20:45:04 »
Uwaga, jeśli jest ktoś zainteresowany przygarnięciem pieska, zapraszamy do przytuliska w sobotę, 14 lipca w godzinach 13.30- 16.00- będzie można zobaczyć przebywające tam psiaki.

wolsztynianka!

  • Full Member
  • ***
  • Wiadomości: 120
    • Zobacz profil
Odp: W sprawie wolsztyńskich czworonogów...a co...
« Odpowiedź #66 dnia: 12 Lipiec 2012, 22:14:20 »
Przypominamy!Sobota.Przytulisko jesli jesteś zainteresowany przygarnieciem psiaka.Lada dzień pieski zostana wywiezione do schroniska :(

wolsztynianka!

  • Full Member
  • ***
  • Wiadomości: 120
    • Zobacz profil
Odp: W sprawie wolsztyńskich czworonogów...a co...
« Odpowiedź #67 dnia: 14 Lipiec 2012, 21:44:35 »
Parę piesków opuściło kraty.Niestety te najstarsze, najbiedniejsze, najsmutniejsze zostały :(. Te którym naprawde potrzeba tak mało-malutki kącik, malutką miseczkę i pare ciepłych słów. Jeśli znacie kogoś, kto może nie ma netu, nie wie, ze takie pieski ciagle czekają ,a ma wielkie serce podsuncie mu pomysl adopcji.Kto w schronisku wśród setki psów zwróci akurat na nie uwagę?

wolsztynianka!

  • Full Member
  • ***
  • Wiadomości: 120
    • Zobacz profil
Odp: W sprawie wolsztyńskich czworonogów...a co...
« Odpowiedź #68 dnia: 19 Sierpień 2012, 22:42:21 »
Przytulisko zapełnione! Wakacje to dla zwierząt najgorszy okres. Pan wyjeżdza, pies też wyjeżdza, ale juz bezpowrotnie....Zajrzyjcie na stronke zwierzaki.Jest 8nowych psiaków.Sliczne suczki a'la pinczerki, husky, owczarek.Nie wiecie gdzie sie zgłosic po psiaka piszcie na ppriv. One tak czekają..................

wolsztynianka!

  • Full Member
  • ***
  • Wiadomości: 120
    • Zobacz profil
Odp: W sprawie wolsztyńskich czworonogów...a co...
« Odpowiedź #69 dnia: 23 Sierpień 2012, 22:41:34 »
Kolejna meeega smutna suczka trafila do przytuliska....prawie sie nie rusza, siedzi osowiała....

wolsztynianka!

  • Full Member
  • ***
  • Wiadomości: 120
    • Zobacz profil
Odp: W sprawie wolsztyńskich czworonogów...a co...
« Odpowiedź #70 dnia: 05 Wrzesień 2012, 22:32:28 »
W przytulisku zza krat nadal wyglądają dwie cudne suczki-malutkie jak pinczerki-lagodne-przyjazne kanapowce. Coraz gorzej im w boksach.Te psy nie nadają sie do takich warunków. Marzymy by suczki znalazły dom razem, a jesli nie musimy wydac je rownoczesnie. Zadna z nich nie moze zostac sama w boksie!

Na nowy dom czeka tez cudna mloda suczka-zywiolowa i chetna do zabawy non stop. Jej oczy jak wychodzimy mowią wszytsko.

Nasz kochany dziaduszek-niewidomy, ale radzi sobie bezblednie we wszystkim , takze czeka.Ma tyle werwy, ze nie jeden psiak moglby mu pozazdroscic.Skad on bierze tą energie?? Ciagle jest w nas nadzieja , ze ktos pokocha tego naszego inwalide.

Czwarty boks to mega smutny laciaty pies, ktory dopwiero od niedawna zdecydowal sie opuscic kraty na spacer. Czlowiek go skrzywdzil, moze drugi czlowiek odbuduje wiare w czlowieka...

Przekazcie wiesci o psiakach znajomym, bliskim, sasiadom....
Wiecej na priv i na zwierzakach/.

Aśkajw

  • Newbie
  • *
  • Wiadomości: 11
    • Zobacz profil
Odp: W sprawie wolsztyńskich czworonogów...a co...
« Odpowiedź #71 dnia: 01 Październik 2012, 10:34:03 »
Hej mam pytanie czy jeśli mam nowego psa to za chipowanie też płace czy mam bezpłatne????? Dostałam go w marcu ale weterynarz powiedział że najlepiej chipować po szczepionce na wściekliznę, więc teraz chce to zrobić.

Drugie pytanie na co są przeznaczone pieniądze z podatku od psów?

Joan

  • Newbie
  • *
  • Wiadomości: 47
    • Zobacz profil
Odp: W sprawie wolsztyńskich czworonogów...a co...
« Odpowiedź #72 dnia: 01 Październik 2012, 19:05:05 »
Hej, jeśli chodzi o pierwsze pytanie, tak płaci się. Co do drugiego - zapytaj się kogoś z UM- będziesz miała najbardziej wiarygodne info :)

Aśkajw

  • Newbie
  • *
  • Wiadomości: 11
    • Zobacz profil
Odp: W sprawie wolsztyńskich czworonogów...a co...
« Odpowiedź #73 dnia: 02 Październik 2012, 20:03:30 »
Hej. Przyjmę (kupię) pieska rasy shih - tzu (suczkę). Czy ma ktoś jakieś informację? Pozdrawiam

edge

  • Newbie
  • *
  • Wiadomości: 4
    • Zobacz profil
Odp: W sprawie wolsztyńskich czworonogów...a co...
« Odpowiedź #74 dnia: 25 Październik 2012, 13:12:29 »
w sprawie wolsztyńskiego czworonoga: w okolicy koziego rynku kręci się ładny mały czarny piesek, niezależnie od pogody często leży/ śpi na trawniku lub pod jedą z kamienic, jeśli ma swojego właściciela który z pewnych przyczyn nie może go zostawić w domu to może chociaż postawić mu budę skoro i tak siedzi cały dzień na ulicy? pies nie jest agresywny ani zaniedbany