Forum Wolsztyna

General Category => Wolsztyn => Wątek zaczęty przez: wolsztynianka! w 07 Listopad 2011, 22:52:47

Tytuł: W sprawie wolsztyńskich czworonogów...a co...
Wiadomość wysłana przez: wolsztynianka! w 07 Listopad 2011, 22:52:47
Jako że tamat uważam za bardzo ważny nie mogę pozwolić by zginął wraz ze starym forum:/
Czy ktoś wie  dlaczego na stronce zwierzaki nie ma na bieżąco zdjęć wyłapanych psów?
Tytuł: Odp: W sprawie wolsztyńskich czworonogów...a co...
Wiadomość wysłana przez: tomzszz w 07 Listopad 2011, 23:04:28
A nie zrobili tam przypadkiem porządku jak na forum?
Tytuł: Odp: W sprawie wolsztyńskich czworonogów...a co...
Wiadomość wysłana przez: wolsztynianka! w 07 Listopad 2011, 23:17:20
niestety zrobili....i nic poza tym
Tytuł: Odp: W sprawie wolsztyńskich czworonogów...a co...
Wiadomość wysłana przez: tomzszz w 07 Listopad 2011, 23:58:54
No to pełną niekompetencję odstawiają
Tytuł: Odp: W sprawie wolsztyńskich czworonogów...a co...
Wiadomość wysłana przez: tomzszz w 08 Listopad 2011, 00:49:51
Rzeczywiscie musiał to byc zmasowany atak cybernetyczny. To chyba były te strategiczne cele wschodnich cha :D kerów
Tytuł: Odp: W sprawie wolsztyńskich czworonogów...a co...
Wiadomość wysłana przez: Joan w 08 Listopad 2011, 20:12:59
Hej, napisałam do administratora strony "zwierzaki" sugestię, że powinna ona zawierać opcję dodawania komentarzy - szybciej będzie można poinformować np o rozpoznaniu na zdjęciu zaginionego psa. Prośba została wysłuchana- pod każdym zdjęciem można dodać komentarz, zdać pytanie itd.
Tytuł: Odp: W sprawie wolsztyńskich czworonogów...a co...
Wiadomość wysłana przez: wolsztynianka! w 08 Listopad 2011, 22:50:27
Tez kiedys o tym myslalam heh, ale nie wiedzialam jak to rozwiazac:)pozdrawiam
Tytuł: Odp: W sprawie wolsztyńskich czworonogów...a co...
Wiadomość wysłana przez: kalasznikov` w 09 Listopad 2011, 18:01:51
Hej, napisałam do administratora strony "zwierzaki" sugestię, że powinna ona zawierać opcję dodawania komentarzy - szybciej będzie można poinformować np o rozpoznaniu na zdjęciu zaginionego psa. Prośba została wysłuchana- pod każdym zdjęciem można dodać komentarz, zdać pytanie itd.
Brawo za pomysł i zarazem jego wykonanie :)
Tytuł: Odp: W sprawie wolsztyńskich czworonogów...a co...
Wiadomość wysłana przez: wolsztynianka! w 11 Listopad 2011, 22:57:17
Czy ktoś wie o jakimś psiaku zamieszkałym w budzie nie przypominającej budy? Pytam bo mam na zbyciu sporą budę.
Tytuł: Odp: W sprawie wolsztyńskich czworonogów...a co...
Wiadomość wysłana przez: drupi w 22 Listopad 2011, 08:42:45
cytat ze strony o wolsztyńskich zwierzakach: "21 listopada 2011 r. przy Stacji Orlen (wylot na Zieloną Górę)znaleziono 5 szczeniaków mających około 2 miesiące, pozostawionych przez nieodpowiedzialne osoby w kartonie"

Na szczęście dzięki tego rodzaju inicjatywom (strona o zwierzakach) łatwiej znależć nowy dom dla zwierzaka a nawet wytropić kto porzucił pieska bo np. jechał na egzotyczne wakacje i nie miał pomysłu na opiekę nad pupilem. Ciekawe jak ci ludzi tłumaczą swoim dzieciom, że nagle pies zniknął i co robią gdy dzieci proszą o kolejnego

Wolsztynianka: może jest więcej ludzi, którzy posiadają budę itp i chcą ją oddać albo zamienić?
Tytuł: Odp: W sprawie wolsztyńskich czworonogów...a co...
Wiadomość wysłana przez: wolsztynianka! w 23 Listopad 2011, 23:04:51
Drupi może i jest więcej, a ja ciągle moją budę mam do wydania. Żaden psiak w Waszym otoczeniu, szczególnie na wioskach nie potrzebuje nowego lokum???nie wierze.

Co do szczeniaków właściecielowi, który miał tak genialny pomysł gratuluję. Pewnie czytać nie umie, ani pisać. Cóż takim trzeba wybaczyc....

Tytuł: Odp: W sprawie wolsztyńskich czworonogów...a co...
Wiadomość wysłana przez: drupi w 24 Listopad 2011, 07:50:15
może na stronie o wolszt. zwierzakach utworzyć zakładkę dotyczącą akcesoriów dla psów. Ktoś ma budę do wydania, ktoś może szuka np. kojca itp.
Tytuł: Odp: W sprawie wolsztyńskich czworonogów...a co...
Wiadomość wysłana przez: Joan w 24 Listopad 2011, 22:01:06
drupi dobry pomysł:) Napisz do administratora strony:)
Tytuł: Odp: W sprawie wolsztyńskich czworonogów...a co...
Wiadomość wysłana przez: Nikita w 26 Listopad 2011, 17:43:38
Skoro tutaj sa sami zwolennicy czworonogów to ja mam kilka próśb do państwa.
Po pierwsze sprzątajcie po swoich pupilach bo ja nie mam żadnego psa a ciągle przed domem muszę sprzątać
Po drugie zakładajcie psom kagańce i na spacery wyprowadzajcie na smyczy. Nie interesuje mnie tłumaczenie że on nie ugryzie bo się boje psów. Kiedyś mnie taki co nie gryzie ugryzł wiec proszę zainwestujcie w to.
Po trzecie mając psa na dworze szczególnie jakiegoś dużego zamykajcie bramy na noc i upewnijcie sie ze nie ucieknie! Nie jest rzeczą miłą spotkać psa który sięga mi do pasa i wychodzi nagle zza rogu.
Mam nadzieje że uwzględnicie moje prośby:)
Dziękuje i pozdrawiam.
Tytuł: Odp: W sprawie wolsztyńskich czworonogów...a co...
Wiadomość wysłana przez: drupi w 28 Listopad 2011, 08:08:21
Nikita, prawdopodobnie osoby do których kierujesz swoje prośby- ci, którzy nie sprzątają po psie itp nie wysiliłyby się by napisać cokolwiek w tym wątku. Jeśli nie interesuje ich gdzie pies jest w nocy, czy ma kaganiec czy nie to będzie się wdawał w dyskusje o budach itp itd. Swoją drogą bycie "zwolennikiem" psów nie oznacza braku dyscypliny wobec zwierzaka. Co do ciągłego sprzątania to ja notorycznie przed domem muszę sprzątać papierki, zużyte chusteczki, butelki i inne śmieci i do kogo mam skierować swoje prośby czy raczej wyrzuty?
Tytuł: Odp: W sprawie wolsztyńskich czworonogów...a co...
Wiadomość wysłana przez: Wolsztynianka15 w 28 Listopad 2011, 09:06:32
Skoro tutaj sa sami zwolennicy czworonogów to ja mam kilka próśb do państwa.
Po pierwsze sprzątajcie po swoich pupilach bo ja nie mam żadnego psa a ciągle przed domem muszę sprzątać
Po drugie zakładajcie psom kagańce i na spacery wyprowadzajcie na smyczy. Nie interesuje mnie tłumaczenie że on nie ugryzie bo się boje psów. Kiedyś mnie taki co nie gryzie ugryzł wiec proszę zainwestujcie w to.
Po trzecie mając psa na dworze szczególnie jakiegoś dużego zamykajcie bramy na noc i upewnijcie sie ze nie ucieknie! Nie jest rzeczą miłą spotkać psa który sięga mi do pasa i wychodzi nagle zza rogu.
Mam nadzieje że uwzględnicie moje prośby:)
Dziękuje i pozdrawiam.
Nikita
Może lepiej zainwestować w  ogrodzenie skoro przeszkadza Ci ze musisz sprzątać po obcych psach?
W naszym rejonie często widuje się psy bezpańskie które nie wejdą na cudzy teren jeśli ma on odgrodzenie żaden pies specjalnie nie będzie skakał by komukolwiek załatwić swoja potrzebę pod oknem .
Piszesz o kagańcach dla psów może nie wiesz ale obowiązkowo kagańce muszą mieć psy ras niebezpiecznych oraz mieszance tych ras a spis tych ras znajdziesz wszędzie wiec nie ma obowiązku by byle kundelek musiał mieć kaganiec.
 Pozdrawiam
Tytuł: Odp: W sprawie wolsztyńskich czworonogów...a co...
Wiadomość wysłana przez: Nikita w 06 Grudzień 2011, 23:36:00
zależy gdzie mieszkasz :) bo w duzej czesci to do miasta bo nie ma śmietników! a to jest skandal.
Ale nie o to mi chodzilo. Znam zwolennikow psow ktorzy i tak nie sprzataja i uwazaja to za rzecz naturalna ;) jesli ty dbasz o czystosc ciesze sie bardzo i jestem wdzieczna ;)
A co do ogrodzenia jest ale przed nim jest jeszcze trawnik tak jak na całej ulicy dom czesc przed domem z ogrodzeniem a potem trawnik. Wiec inwestowac nie musze. A nie rozumiem tylko dlaczego gdy sie komus zwroci uwage zeby posprzatal wali jakies fochy. To chyba obowiazek nawet według prawa. A bezpańskich psów to juz dawno nie widzialam ;) najwyraźniej mieszkamy w innym rejonie ;P
Co do kagańca wydaje mi sie ze duże psy należą do tych ras co musza nosić kaganiec. Nie chodzi mi o kundle i mysle ze każdy to zrozumiał.
Tytuł: Odp: W sprawie wolsztyńskich czworonogów...a co...
Wiadomość wysłana przez: wolsztynianka! w 08 Grudzień 2011, 11:33:09
Informuję, że u Pana Maraszka nadal na ciepły dom czekają 3szczeniaki znalezione na stacji Orlen.Moze znajdzie sie ktoś chetny????Jakoś cięzko mi sobie wyobrazić takie maluchy same w klatce......

http://www.zwierzaki.wolsztyn.pl/index.php?do=szczegoly&id=282
Tytuł: Odp: W sprawie wolsztyńskich czworonogów...a co...
Wiadomość wysłana przez: wolsztynianka! w 11 Grudzień 2011, 22:19:36
To znowu ja :)

Piszę bo jakoś  nie ma oddzewu by ktoś się szczeniakami zainteresował, więc znowu apeluję. Może ktoś.....

A jeszcze cosik.Może ktoś mnie oświeci.Na stronce o zwierzakach można w jakiś sposób zostawić wiadomość bez wchodzenia na facebook czy cuś jeszcze?
I jeszcze cosik.Czemu suczka, ktora w listopadzie znalazła dom jest znowu do oddania?Może mnie włascicielka oświeci??
Tytuł: Odp: W sprawie wolsztyńskich czworonogów...a co...
Wiadomość wysłana przez: andrzia w 12 Grudzień 2011, 12:13:41
Ciekawa jestem dlaczego nowy własciciel po kiku dniach oddaje suczkę? :'(przecież to wszystko jest chore. >:(
Tytuł: Odp: W sprawie wolsztyńskich czworonogów...a co...
Wiadomość wysłana przez: drupi w 12 Grudzień 2011, 12:23:47
Andrzia, dlaczego zakładasz, że nowy właściciel oddał suczkę? Skoro szukał to nie po to by oddawać, tymbardziej, że z opisu wynika, że pies jest przyjazny itp może to dawny właściciel jednak zmienił zdanie?
Tytuł: Odp: W sprawie wolsztyńskich czworonogów...a co...
Wiadomość wysłana przez: drupi w 12 Grudzień 2011, 21:06:51
Historia tego pieska nie jest taka oczywista więc po co to ferowanie wyroków, może jakieś konkrety
Tytuł: Odp: W sprawie wolsztyńskich czworonogów...a co...
Wiadomość wysłana przez: wolsztynianka! w 12 Grudzień 2011, 22:36:16
I mamy w końcu zdjęcie psa wyłapanego przez Pana Maraszka. Dziękuję i trzymam za słowo, że znajdzie się tam każdy złapany biedulek.
Tytuł: Odp: W sprawie wolsztyńskich czworonogów...a co...
Wiadomość wysłana przez: wolsztynianka! w 15 Grudzień 2011, 22:38:54
Ponawiam pytanie do własciciela suczki "tricolor" , która jest do wydania po raz drugi. Pytam  z ciekawości co sie stało, ze suczka po wydaniu znowu szuka domu? :-\
Ile szczeniaków znowu szuka domu :(
Tytuł: Odp: W sprawie wolsztyńskich czworonogów...a co...
Wiadomość wysłana przez: nasturcja w 17 Grudzień 2011, 20:23:12
Wolsztynianko ! Mimo ,że mam swoją posesję ogrodzoną to i tak muszę sprzątać przed swoim domem.
Bo  tak to już  jest, że każdy musi dbać o porządek przed swoją posesją. I trzeba sprzątać kupki po cudzych pieskach ,i papierki i pety i każde inne śmieci. Ja wychodząc z pieskiem na spacer zabieram woreczek na odchody(kiedyś kupiłam w Netto)
a chusteczki czy papierki wkładam do kieszeni albo torebki jeżeli w pobliżu nie ma kosza.
Bardzo mnie to wkurza ,gdy ludzie u siebie sprzątają a pod cudzym domem zostawiają śmieci
Tytuł: Odp: W sprawie wolsztyńskich czworonogów...a co...
Wiadomość wysłana przez: wolsztynianka! w 18 Grudzień 2011, 23:05:18
Nasturcja chyba do Wolsztynianki15 piszesz nie do mnie ::)
Się natworzyło tych wolsztynianek...:/
Tytuł: Odp: W sprawie wolsztyńskich czworonogów...a co...
Wiadomość wysłana przez: nasturcja w 18 Grudzień 2011, 23:09:43
Masz rację ,nawet nie zauważyłam,że są dwie wolsztynianki :)
Tytuł: Odp: W sprawie wolsztyńskich czworonogów...a co...
Wiadomość wysłana przez: drupi w 19 Grudzień 2011, 10:41:03
Niestety jak każdej zimy pojawia się kolejny psi problem, są miejsca na osiedlach gdzie pieski przez dłuższy czas kręcą się pod blokami, czekają parząc w okna ponieważ właściciel wychodzi do pracy a pies zostaje przez wiele godzin na dworze
Tytuł: Odp: W sprawie wolsztyńskich czworonogów...a co...
Wiadomość wysłana przez: Joan w 19 Grudzień 2011, 22:13:56
"Jeśli zauważysz, że jakaś osoba maltretuje zwierzę, zawsze możesz coś zrobić. Nigdy nie ma sytuacji bez wyjścia. Nieraz dobra wola, działanie może przynieść wiele dobrego zarówno dla krzywdzonego zwierzęcia jak i dla poprawy losu zwierząt w Twoim regionie, kraju.

Są różne przypadki krzywdzenia zwierząt. Do najczęstszych należą między innymi:

bicie
głodzenie
brak należytej opieki (pies bez budy, schorowany i nie leczony)
trzymanie zwierzęcia w małym pomieszczeniu bez możliwości ruchu
trzymanie zwierzęcia bez możliwości schronienia się przed: opadami atmosferycznymi, słońcem, zimnem, wiatrem itp.
złe traktowanie zwierzęcia, np. uwięź w postaci łańcucha wrasta w szyję, postronek powoduje duszenie się
specjalne drażnienie zwierząt
porzucenie zwierzęcia
zabicie zwierzęcia

Inne karalne przypadki łamania prawa znajdziecie w Ustawie o ochronie zwierząt z dnia 21 sierpnia 1997 r. Prawo dotyczące zwierząt znajdziecie m.in. na stronach Głównego Inspektoratu Weterynarii : http://www.wetgiw.gov.pl/

Czy zwierzę na pewno jest krzywdzone? Oddanie zwierzęcia do schroniska powinno być ostatecznością.

Zawsze należy zorientować się najpierw, czy na pewno jest to niehumanitarne traktowanie zwierzęcia, a jeśli tak, to czy na pewno powodem jest zła wola opiekuna.

Mogą zdarzyć się takie sytuacje, kiedy wydać się może, iż dane zwierzę jest źle traktowane, a w rzeczywistości jest zupełnie inaczej. Na przykład bardzo chudy pies wcale nie musi być głodzony. Jego wygląd wynikać może z rasy (np. chart afgański), zwierze może też być w trakcie leczenia (opiekunowie mają odpowiednie zaświadczenia weterynaryjne, umieją wskazać lekarza prowadzącego i lecznicę, w której leczone jest zwierzę) lub też być stare i nie przyjmować pokarmów w sposób, w jaki powinno.

Może też być tak, iż danej osoby z powodu biedy nie stać na leczenie lub właściwe utrzymanie zwierzęcia. Zanim więc zgłosimy do odpowiednich instytucji znęcanie się nad zwierzęciem, postarajmy się porozmawiać z opiekunem, wyjaśnić z czego wynika zaistniała sytuacja. Jeśli opiekun ma pozytywny stosunek do zwierzęcia, troszczy się o nie na tyle, na ile jest w stanie, lepszym rozwiązaniem będzie nasza pomoc w znalezieniu wyjścia z danej sytuacji. Jeśli możemy, zorganizujmy pomoc dla potrzebującego zwierzęcia – może to być np. dostarczenie karmy, pomoc materialna w zapłacie za leczenie weterynaryjne, poinformowanie organizacji ochrony zwierząt o zaistniałej sytuacji – w celu rozwiązania problemu w sposób jak najszybszy i w miarę możliwości najlepszy dla zwierzęcia. Opiekun zwierzęcia może okazać się osobą starszą i bardzo pomocne może być np., by ktoś wychodził ze zwierzęciem na spacer.

Zastanówmy się, na czym tak naprawdę nam zależy. Czy jest to dobro zwierzęcia, czy też chcemy się po prostu pozbyć problemu, np. przykrego widoku zaniedbanego zwierzęcia, uciążliwego szczekania.

Pamiętajmy zawsze, iż dla każdego psa najważniejszy jest kontakt z człowiekiem. Oddanie zwierzęcia do schroniska powinno być ostatecznością. Nawet najlepsze schroniska pozostaną więzieniem dla zwierząt. Miejmy to zawsze na uwadze.

Gdzie zgłaszać przypadki złego traktowania zwierząt?

Jeśli zauważycie przypadek znęcania się nad zwierzętami to zastanówcie się, co możecie zrobić. Czy interweniować samemu? A może poprosić o pomoc inne osoby lub odpowiednie instytucje, np. zgłosić sprawę do:

- lokalnej organizacji ochrony zwierząt, np. Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami (patrz: Inspektorat TOZ), Ogólnopolskiego Towarzystwa Ochrony Zwierząt, Stowarzyszenia Empatia;
- Policji;
- Straży Miejskiej;
- Inspekcji Weterynaryjnej.

Wszystko zależy od tego, z czym się zetknęliście. Zawsze musicie pomyśleć, czy szybka i natychmiastowa reakcja jest niezbędna. Może wystarczy powiadomić w niedługim czasie odpowiednie instytucje.

Natychmiastowa reakcja jest niezbędna w przypadkach, gdy widzimy, iż zwierzę jest ewidentnie katowane, zastany stan może spowodować trwałe kalectwo lub śmierć.
Jeśli sprawcą jest człowiek, to najlepiej samemu (bez odpowiedniego doświadczenia) nie interweniować. W takich przypadkach należy natychmiast zgłosić sprawę na policję pod numer 997 (z telefonów komórkowych – pod numer 112) lub do Straży Miejskiej. Są to instytucje, które są w stanie szybko zareagować. Możemy również powiadomić lokalne schronisko dla zwierząt lub organizacje ochrony zwierząt.

Pamiętajmy jednak, że na Policję należy zgłaszać tylko przypadki ewidentne i zagrażające życiu lub zdrowiu zwierzęcia. Do zadań Policji należy również zajmowanie się takimi właśnie sprawami, ale nie powinniśmy tego nadużywać. Miejmy na uwadze, iż policjanci mają bardzo dużo innej pilnej i odpowiedzialnej pracy i zgłaszanie im każdej sprawy nie jest potrzebne i nie wymaga podjęcia natychmiastowych działań przez ten organ.

Gdy natomiast widzimy, że np. pies ma dziurawą budę lub nie ma jej wcale, to sami możemy zainterweniować u właściciela lub przekazać tą informację odpowiedniej instytucji – jednej z wymienionych powyżej.

Dowody pomocne w ukaraniu sprawcy.

Musimy zdawać sobie sprawę, iż podczas dokonywania interwencji, jeśli sytuacja tego wymaga, dobrze jest w przypadku ewidentnego łamania praw zwierząt zadbać o odpowiednie dowody, np.:

1. Zrobić zdjęcia choremu lub zabitemu zwierzęciu. Jeśli są ślady po uderzeniach, rany, to róbmy również zdjęcia szczegółowe - samej rany, odcinka ciała, ogólne całego ciała oraz fotografie, na których widać większy fragment terenu np. podwórko - aby było widać, gdzie dokładnie miało miejsce to zdarzenie.

2. Zeznania świadków - jeśli zdarzeniu przygląda się jakaś osoba lub osoby, to dobrze jest zapytać, czy zgodzą się świadczyć przeciw oskarżonemu. Jeśli wyrażą zgodę, można sporządzić odręcznie, na zwykłej kartce papieru, protokół, w którym dana osoba opisze, co widziała, kiedy dane zdarzenie miało miejsce, kto jest sprawcą zdarzenia, jak długo dana sytuacja trwa. Zeznanie osoba świadcząca powinna podpisać swoim nazwiskiem. Zadbajmy o to, aby dokładnie się dowiedzieć, jakie są dane personalne świadka świadków tzn. imię i nazwisko, dokładny adres zamieszkania, telefon kontaktowy.

3. Ważną sprawą jest zabezpieczenie miejsca, na którym dokonano niehumanitarnego czynu. Jeśli możemy i jesteśmy w stanie, to należy teren zabezpieczyć w następujący sposób:
- pilnowanie, aby żadne ślady nie zostały zatarte np. ślady krwi, narzędzia pozostawione przez sprawcę;
- pilnowanie, aby sprawca nie ukrył zwłok zwierzęcia. Jeśli zdołał zabrać zwłoki, to (jeśli występuje taka możliwość) idźmy za sprawcą i zobaczmy gdzie ukrył ciało;
- ciało zwierzęcia powinno zostać poddane sekcji zwłok w celu stwierdzenia przyczyny zgonu. Dokonują tego Zakłady Higieny Weterynaryjnej. Ich spis znajdziemy m.in. na stronie Inspekcji Weterynaryjnej - http://www.wetgiw.gov.pl/ (link "Struktura IW" po prawej stronie). W Warszawie taki zakład znajduje się przy ul. Lechickiej 21, tel.: 846-30-51, 846-63-52. Zaświadczenie od upoważnionego lekarza weterynarii stwierdzające przyczynę zgonu jest często bardzo pomocnym materiałem dowodowym podczas procesu sądowego.

Takie materiały są bardzo pomocne, jako materiał dowodowy i poglądowy. Oczywiście nie każdy w trudnych chwilach potrafi robić zdjęcia. Nie każdy też znajdzie wystarczająco dużo determinacji i odwagi, aby np. śledzić sprawcę. Jednak zawsze, o ile to możliwe, postarajmy się o zgromadzenie dowodów - mogą być one nieocenioną pomocą w dalszym toku postępowania.

Przykłady z życia wzięte.

1. Zwierzęta porzucane:
Gdy widzimy, iż ktoś wyrzuca psa z samochodu (np. na trasie wylotowej z miasta lub w lesie), postarajmy się zapisać numery samochodu, zapamiętać kolor i markę auta, jeśli się da to również inne szczegóły. Zobaczmy też, co dzieje się z psem. Prawdopodobnie będzie biegł za samochodem nawet kilka kilometrów. Gdy się uda go obłaskawić, to postarajcie się zapewnić mu opiekę. O całym zdarzeniu należy powiadomić odpowiednia instytucję – jedną z wymienionych wcześniej. W tym przypadku możemy od razu zadzwonić na policję. Jeśli zadziałamy wystarczająco szybko, to istnieje duże prawdopodobieństwo, że samochód zostanie zatrzymany przez najbliższy patrol celem wyjaśnienia zaistniałej sytuacji. Zatrzymanie blisko miejsca zdarzenia może być pomocne w udowodnieniu winy. Może się bowiem zdarzyć i tak, że osoba dokonująca tego czynu będzie się później wypierała, tłumaczyła, iż w danym miejscu nie była i ktoś spisując numery być może pomylił się itd.

2. Transport zwierząt:
Podobnie możemy postąpić, gdy widzimy np. transport zwierząt i zauważymy jakieś rażące nieprawidłowości w ich przewozie. Warunki przewozu, w tym maksymalny czas transportu poszczególnych gatunków zwierząt, określa Rozporządzenie Ministra Transportu i Gospodarki Morskiej z dnia 30 czerwca 1998 r. w sprawie szczegółowych zasad i warunków transportu zwierząt. Rozporządzenie to nie dotyczy transportu niezarobkowego. Jego treść można znaleźć m.in. na stronach TOZ: http://www.toz.pl/prawo/transport.htm

3. Pies pozostawiony sam w domu głośno szczeka:
Zdarza się, iż pies pozostawiony sam w domu głośno szczeka. Nie możemy mieć pretensji do psa, gdyż to dla niego naturalne zachowanie. Należy porozmawiać z opiekunem zwierzęcia. Często rozmowa odnosi pozytywny skutek. Pies prawdopodobnie przestanie szczekać, gdy np. dostanie zabawki gumowe, przed dłuższym wyjściem opiekuna pójdzie na długi spacer lub gdy jakiś inny domownik pozostanie w domu. Można też stopniowo przyzwyczaić psa do samotności wychodząc z domu na coraz dłuższy czas - więcej w serwisie kliker.pieski.eu.org. W trudniejszych przypadkach można skorzystać z porady lekarzy weterynarii, najlepiej specjalizujących się w psychologii zwierząt.

4. Bezdomne koty:
Nie przeszkadzajmy osobom dokarmiającym bezdomne koty. Osoby to robiące poświęcają i tak często wiele czasu i wysiłku na to, aby pomóc tym zwierzętom. Ważną sprawą jest kwestia sterylizacji i kastracji kotów bezdomnych w celu zmniejszenia ich populacji. Nie jest to jednak zadanie dla osób dokarmiających. Przekracza to możliwości finansowe w/w osób. Dobrze jest, gdy dana gmina podejmuje się przeprowadzenia akcji sterylizacji, najczęściej w schroniskach dla zwierząt. Wysterylizowane zwierzę po okresie rekonwalescencji powinno wrócić w miejsce, z którego zostało zabrane.
O tym, jak pomagać kotom wolnożyjącym w mieście, można przeczytać na stronach Fundacji Canis. źródło http://empatia.pl/str.php?dz=39&id=107"
Tytuł: Odp: W sprawie wolsztyńskich czworonogów...a co...
Wiadomość wysłana przez: drupi w 20 Grudzień 2011, 07:48:07
Joan, w teorii to wszystko pięknie brzmi, ale niestety w rzeczywistości... trzeba brać sprawy w swoje ręce
Tytuł: Odp: W sprawie wolsztyńskich czworonogów...a co...
Wiadomość wysłana przez: Joan w 20 Grudzień 2011, 11:49:05
teoria przełożyłaby się na rzeczywistość gdyby każdy z nas reagował, ale niestety dużo jest osób, które przechodzą obojętnie, czasami wystarczy jeden telefon, żeby zmienić los jakiegoś zwierzaka
Tytuł: Odp: W sprawie wolsztyńskich czworonogów...a co...
Wiadomość wysłana przez: drupi w 20 Grudzień 2011, 14:16:19
to prawda Joan, jeśli jeden telefon, jeden gest może wiele znaczyć

Swoją drogą, niedługo będziemy decydować komu przekazać 1% swojego podatku, może warto pomóc własnie zwierzakom? może jadąc po drodze na/z wielkomiejskich zakupów świątecznych zrezygnować z kolejnego ciuszka, zbędnych gadżetów i wstąpić do schroniska i zostawić zwierzakom trochę karmy?
Tytuł: Odp: W sprawie wolsztyńskich czworonogów...a co...
Wiadomość wysłana przez: Joan w 21 Grudzień 2011, 13:15:26
Drupi!!!!

Dobrze to napisałeś!!!! W schronisku, teraz zimą potrzebny jest przede wszystkim ryż i mokra karma.
Zachęcam do odwiedzania strony http://schronisko.avx.pl/

 Rok temu przeprowadzałam z koleżanka akcje "psu na budę". Zawieźliśmy z Wolsztyna do schroniska w ZG ponad dwa busy kocy, materacy, karmy itd. W tym roku też zawiozłam tam troszkę rzeczy. Zawsze biorę od znajomych niepotrzebne koce itd. Wystarczy chcieć wyjść z inicjatywą zebrać po znajomych kilka rzeczy, przeprowadzić jakąś zbiórkę, a w drodze na basen, zakupy zawsze można to podrzucić do schroniska.

Jeśli o ten telefon- tak- jeden telefon może dużo zdziałać. Prawie rok czasu interweniowałam w UM, żeby powstał telefon alarmowy, pod który będzie można dzwonić całodobowo w przypadku znalezienia bezdomnego zwierzaka (cała historia była opisana na starym forum). I jest! I już kilka razy dzięki temu telefonowi udało się pomóc bezdomnym zwierzakom. Wystarczy tylko otworzyć oczy, uruchomić serce i nie żałować kilku groszy na wykonanie jednego telefonu!
Tytuł: Odp: W sprawie wolsztyńskich czworonogów...a co...
Wiadomość wysłana przez: Wolsztynianka15 w 23 Grudzień 2011, 14:27:55
zachęcasz do pomocy ok ale może tez warto pomyśleć o tymczasowym schronisku w naszym mieście ????
warunki jakie tam maja psy to mało powiedziane masakra:( biegają we własnych odchodach wodę jak maja to nie wszystkie i każdy głodny mimo ze w misce coś tam maja  co można nazwać jedzeniem to i tak są głodne ,
obecnie jest tam 6 psów z czego ogłoszenia o znalezieniu psów były tylko trzy .....,
dwa psy są bez budy w samych boksach dosłownie warunki spartańskie.
Pan który ma pod opieka to tymczasowe schronisko na pewno nie robi tego za darmo gmina daje na to jakieś pieniądze to powinny być tam kontrole systematycznie aby poprawić byt tych zwierząt a nie buch  do klatki a co potem nikt się tym nie interesuje .
problem sam się nie rozwiąże psy nie umieją mówić żyją tam bo muszą także mimo wszystko jak dla mnie to jest nieodpowiedzialna opieka nad zwierzętami bo nie wystarczy zgarnąć z ulicy wrzucić do boksa 
należy im sprzątać dawać systematycznie jeść i pic oraz w czasie zimy zrobić porządne budy
może komuś się nie spodobać to co tu pisze jednak warunki w jakich żyją te psy tez  mi się nie podobają
Czas aby zajął się ta sprawa ktoś kto naprawdę zlecił i odpowiada za te tzw schronisko
Tytuł: Odp: W sprawie wolsztyńskich czworonogów...a co...
Wiadomość wysłana przez: wolsztynianka! w 23 Grudzień 2011, 21:37:17
Wolsztynianka15 aTy skad o tym wiesz>?Pytam z ciekawosci bo mało kto tam dotarł.Byłas tam niedawno?My juz z Joan sporo interwencji zrobiłysmy w tej sprawie. Ja mam obietnice daną mi jakies dwa tygodnie temu z Urzedu Miasta, ze zdjecia psów beda robione kazdorazowo po schwytaniu. Mnie tez biło po oczach, ze Pan Maraszek non stop z klatkami jezdzi , a na zwierzakach pusto. To załatwiłam, ale niebardzo mam pomysł jak ruszyc sprawe opieki nad wyłapanymi psami. Może kilka osob chetnych do opieki nas psiakami-robienie fotek, ogloszenia na miescie(nie kazdy wchodzi na tą stronkę),spacerki, sprzatanie bud by się musiało zebrać. Dobrze wszytskim wiadomo, ze sprawą bezpanskich psów nie powienien zajmowac sie Ten Pan, który notabene za tego typu usługę dostaje na te psy tyle kasy, ze psy powinny być dopilnowane w każdym calu.Czekam na pomysly.
Tytuł: Odp: W sprawie wolsztyńskich czworonogów...a co...
Wiadomość wysłana przez: Wolsztynianka15 w 23 Grudzień 2011, 23:12:59
wiem z wiarygodnego źródła i nie są to informacje wyssane z palca.
A jeśli chodzi o zdjęcia to widać na obietnicach się skończyło bo zdjęcia jak zdążyłam sprawdzić są  2 a piesków jest 6 wiec nie zrobiono tak jak obiecano.
pomysły by się znalazły jednak do wykonania ich potrzebni są chętni a przede wszystkim trzeba zacząć od tego iż wątpliwe jest aby owy Pan który zajmuje się tymi psami chciał się zgodzić na  jakakolwiek pomoc bo przecież Niby sam dobrze sobie z tym radzi. ma pracowników którzy NIBY zajmują się psami a prawda niestety jest inna
Tytuł: Odp: W sprawie wolsztyńskich czworonogów...a co...
Wiadomość wysłana przez: Janusz Mrozkowiak w 26 Grudzień 2011, 15:10:18
Temat jest do ugryzienia, myślę, że takie schronisko jest do utrzymania przez prywatną osobę bazując nawet na okolicznych gminach. Trzy lata temu próbowałem zająć się sprawą utworzenia powiatowego (ponadgminnego) schroniska. Zwołałem spotkanie i zaprosiłem przedstawicieli kilku gmin, niestety, zainteresowany był tylko Siedlec. :( Zastanawiam się, czy warto wrócić do tematu.
Tytuł: Odp: W sprawie wolsztyńskich czworonogów...a co...
Wiadomość wysłana przez: Joan w 26 Grudzień 2011, 15:56:51
Panie Januszu, jasne, że warto. Za chwilkę napiszę Panu informacje na priv, jest nas coraz więcej, może uda się coś zrobić w tym temacie.
Tytuł: Odp: W sprawie wolsztyńskich czworonogów...a co...
Wiadomość wysłana przez: wolsztynianka! w 26 Grudzień 2011, 22:31:31
Jeden duzy plus w tym wszytskim widzę, a mianowicie taki, że temat cieszy sie powodzeniem, a to utwierdza mnie w przekonaniu, że sprawa psów nie tylko mi jest bliska.

Panie Januszu, ale czy chodzi o przejęcie "działalności" Pana Maraszka, czy otworzenie typowego schroniska?
Tytuł: Odp: W sprawie wolsztyńskich czworonogów...a co...
Wiadomość wysłana przez: Joan w 27 Grudzień 2011, 19:11:33
Wolsztynianka, druga opcja. Ale wiesz na czym sprawa stoi ;/
Tytuł: Odp: W sprawie wolsztyńskich czworonogów...a co...
Wiadomość wysłana przez: wolsztynianka! w 04 Styczeń 2012, 22:30:18
Ludzie zerknijcie na "zwierzaki" ile tam nowych psów!Może kogoś biedak.Normalnie jakby nic wiecej nie robiono tylko je łapano:/
Tytuł: Odp: W sprawie wolsztyńskich czworonogów...a co...
Wiadomość wysłana przez: Wolsztynianka15 w 05 Styczeń 2012, 00:05:04
W końcu dodano zdjęcia psów może akurat któryś z nich wróci do swojego właściciela ,chyba ze ludzie porzucili je na dobre obawiając się czipowania mam nadzieje ze się mylę w tej kwestii.Szkoda tylko ze tak nieliczni wiedza ze istnieje coś takiego jak strona o znalezionych zwierzakach jednak jest nadzieja ze znajomy znajomego rozpozna psa.Oby jak najprędzej wróciły one do swoich właścicieli lub ewentualnie znalazły nowy dom .
Tytuł: Odp: W sprawie wolsztyńskich czworonogów...a co...
Wiadomość wysłana przez: wolsztynianka! w 06 Styczeń 2012, 11:42:49
Mam nadzieję, ze zdjęcia psiaków pokażą się także w naszej cotygodniowej gazetce. Kiedyś chyba była taka obietnica......Stronka nie jest dla nich wybawieniem jakby nie było....Tak jak mówisz większość Wolsztyniaków ciągle nie wie, ze stronka o psiakach istnieje.
Tytuł: Odp: W sprawie wolsztyńskich czworonogów...a co...
Wiadomość wysłana przez: wolsztynianka! w 10 Styczeń 2012, 22:32:21
I co nikt swojego pupila nie znalazł wśród tych wyłapanych?? To skąd się wzięły??
Tytuł: Odp: W sprawie wolsztyńskich czworonogów...a co...
Wiadomość wysłana przez: wolsztynianka! w 02 Luty 2012, 22:10:08
Ludziska zajżyjcie w budy swoich i sąsiadów czworonogów! Sierść większości psów grzeje jak i Wasze fryzy!A jak ktos uważa, ze im ciepło-niech zdejmie myckę z głowy!Doszły do mnie słuchy, że właśnie jeden taki mieszkaniec budy przy wypozyczalni strojów w Niałku ma super warunki!Szkoda, że warunki te są stworzone tylko i wyłącznie na lato! Po co małemu psu ogroomniaste wejscie jak dla owczarka do budy, a w budzie ni kawałka szmaty! Super pomysł na wejscia do budy, jak juz nie macie ich gdzie przeniesc na te cholernie zimne noce- kawałek wykladziny, szmaty powieszone na paru gwozdziach i już w budzie cieplej.....Koszt minimalny, praca minimalna..
Tytuł: Odp: W sprawie wolsztyńskich czworonogów...a co...
Wiadomość wysłana przez: nasturcja w 03 Luty 2012, 10:14:57
wolsztynianko, popieram!
Ludzie , okażcie odrobinę serca zwierzętom!
Tytuł: Odp: W sprawie wolsztyńskich czworonogów...a co...
Wiadomość wysłana przez: wolsztynianka! w 03 Luty 2012, 22:20:15
Joan a mnie jeszcze cos boli. Myslisz, ze pies z rąk Pana Maraszka trafił od razu do weterynarza?Czy został wrzucony w te zimne budy i niech sobie radzi?Jak się dowiedzieć szczegółów ....sory ale nie wierze w dobre intencje ...
Tytuł: Odp: W sprawie wolsztyńskich czworonogów...a co...
Wiadomość wysłana przez: Joan w 03 Luty 2012, 23:42:00
To wszystko jest niedograne ;/ Na stronie o zwierzakach powinna od razu znaleźć się informacja, że dnia 03.02.2012 r., o godz 17, w m. Wolsztyn, na ul. Boh. Bielnika znaleziony został pies rasy.... ( załączone zdjęcie) u psa stwierdzono/ lub nie stwierdzono obrażenia.... przewieziono do weterynarza/ do prztuliska/znajduje się w....., a następnie informacja, że dnia powiedzmy 20.02.2012 pies znaleziony 3 lutego przewieziony został do schroniska w Ruścu. I historia psa znana od A do Z.

Tytuł: Odp: W sprawie wolsztyńskich czworonogów...a co...
Wiadomość wysłana przez: wolsztynianka! w 04 Luty 2012, 11:06:57
Bingo!
Tytuł: Odp: W sprawie wolsztyńskich czworonogów...a co...
Wiadomość wysłana przez: nasturcja w 10 Luty 2012, 09:21:34
Konsultacje projektu programu opieki nad zwierzętami bezdomnymi oraz zapobiegania bezdomności zwierząt na terenie gminy Wolsztyna w roku 2012
2012-02-10 08:06:37

Działając na podstawie art..11 ust. 7 pkt 2 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997r. ( Dz.U. z 2003r. Nr 106, poz. 1002 ze zmianami) Burmistrz Wolsztyna zaprasza wszystkie zainteresowane organizacje pozarządowe, organizacje społeczne oraz uprawnione podmioty do wzięcia udziału w konsultacjach projektu uchwały Rady Miejskiej w Wolsztynie w sprawie projektu programu opieki nad zwierzętami bezdomnymi oraz zapobiegania bezdomności zwierząt na terenie gminy Wolsztyna w roku 2012r.

Opinie oraz uwagi o programie można składać w następujący sposób:

1) składanie uwag i opinii na piśmie w Urzędzie Miejskim w Wolsztynie – Biurze Obsługi
Klienta w dni robocze, w godz. od 7oo do 15oo lub przesłanie pocztą;
2) składanie uwag i opinii za pośrednictwem poczty elektronicznej na adres:
rolnictwo@wolsztyn.pl lub faksem nr 68 347 45 44.


Jednocześnie informuje się, że zgodnie z art. 11a ust. 8 podmioty, o których mowa w ust. 7 w/w wymienionej ustawy, wydanie opinii o projekcie następuje, w terminie 21 dni od dnia podania do publicznej wiadomości niniejszego zawiadomienia tj. do dnia 2 marca 2012r. Nie wydanie opinii w/ w terminie, uznaje się za akceptację programu.


Treść projektu uchwały znajduje się w wersji elektronicznej na stronie www.wolsztyn.pl oraz www.bip.wolsztyn.pl

 

 Pobierz projekt uchały [PDF]
Tytuł: Odp: W sprawie wolsztyńskich czworonogów...a co...
Wiadomość wysłana przez: agaga21 w 26 Luty 2012, 14:20:18
zachęcasz do pomocy ok ale może tez warto pomyśleć o tymczasowym schronisku w naszym mieście ????
warunki jakie tam maja psy to mało powiedziane masakra:( biegają we własnych odchodach wodę jak maja to nie wszystkie i każdy głodny mimo ze w misce coś tam maja  co można nazwać jedzeniem to i tak są głodne ,

szok! >:(
W tej chwili jest to niezgodne z prawem odkąd od 1 stycznia weszła nowelizacja. koniecznie trzeba by interweniować w tej sprawie.
Bardzo jestem ciekawa dlaczego wejście na teren gdzie przetrzymywane są psy jest tak trudne. Czyżby właśnie dlatego, że jest tam taki syf a psy bez dachu nad głowami??? Przecież to już podchodzi pod znęcanie się nad zwierzętami.
Tytuł: Odp: W sprawie wolsztyńskich czworonogów...a co...
Wiadomość wysłana przez: Joan w 16 Kwiecień 2012, 15:35:13
Hej. Byłam dzisiaj z koleżanką na spotkaniu m.in z Panem Maraszkiem. Telefon alarmowy czynny jest całodobowo. Jednak kochani używajcie go tylko w uzasadnionych przypadkach, ponieważ zdarzają się i takie, kiedy pies po prost biega pod swoim domem, a ktoś dzwoni i zawiadamia, że po ulicy błąka się bezpańskie zwierze. Co do reszty wpisów - m.in warunków jakie panują w miejscu, gdzie psy trafiają- zapewniono nas, że są one dobre. Poza tym w przyszłym tygodniu idziemy tam wyprowadzić je na spacer ( Pan Maraszek nie stwarzał żadnych problemów, gdyby coś było nie tak - nie zgodziłby się na to, a jest chętny na współpracę). Pozdrawiam :)
Tytuł: Odp: W sprawie wolsztyńskich czworonogów...a co...
Wiadomość wysłana przez: Janusz Mrozkowiak w 16 Kwiecień 2012, 17:41:52
Cieszę się, że sprawy idą w dobrym kierunku. Nie wiem, czy nie warto by stworzyć jakiś regulamin/warunki/wskazówki, kiedy właściwie można chwycić za ten telefon do p. Maraszka. Asiu, zrób parę fotek i wrzuć tu na forum.
Tytuł: Odp: W sprawie wolsztyńskich czworonogów...a co...
Wiadomość wysłana przez: wolsztynianka! w 16 Kwiecień 2012, 21:49:55
Chcieć to móc;)
Tytuł: Odp: W sprawie wolsztyńskich czworonogów...a co...
Wiadomość wysłana przez: agaga21 w 17 Maj 2012, 21:24:49
Joan, byłaś? Opowiedz, co widziałaś, jak tam jest? Jakie faktycznie są warunki? Czy dużo psów? Może trzeba by je poogłaszać i znalazłyby nowe domy...
Tytuł: Odp: W sprawie wolsztyńskich czworonogów...a co...
Wiadomość wysłana przez: wolsztynianka! w 18 Maj 2012, 22:34:55
A ja niestety mimo, ze znam dobrze sprawę mam dużo zastrzeżen...Każdy wyłapany pies miał być sfotografowany i umieszczony na stronce, a na 98% tak nie jest......
Tytuł: Odp: W sprawie wolsztyńskich czworonogów...a co...
Wiadomość wysłana przez: Joan w 20 Maj 2012, 16:37:15
Agaga21 idziemy tam dopiero dzisiaj  ponieważ wcześniej nie było psiaków. Wyprowadzimy je na spacer i zobaczymy jakie mają warunki.
Tytuł: Odp: W sprawie wolsztyńskich czworonogów...a co...
Wiadomość wysłana przez: Joan w 20 Maj 2012, 19:48:35
Hej. W chwili obecnej u Pana Maraszka znajduje się 6 psów. Pięć wyprowadziliśmy na spacer, jeden nie chciał wyjść z boksu. Jeśli chodzi o warunki - znajduje się tam 8 boksów. Teren wokół nich jest zadbany, trawka skoszona. W każdym boksie znajduje się porządna buda. Każdy pies miał jedzenie i wodę, boksy były czyste. Zrobiłam kilka zdjęć, niedługo je umieszczę.
Tytuł: Odp: W sprawie wolsztyńskich czworonogów...a co...
Wiadomość wysłana przez: wolsztynianka! w 21 Maj 2012, 21:45:08
A ja mam wrażenie , że ostatnimi czasy głównym zajęciem naszej Straży Miejskiej jest wyłapywanie psów. Czlowiekowi pies na godzinkę ucieknie i już ma prawie jak w banku, ze szukac go może tylko u Pana M.
Dużo biegam po mieście i nie tylko i naprawde nie widze problemu bezpańskich psów, a jedynie problem psa, który niepostrzeżenie uciekł właścicielowi na 5 minut by polatać :/.

Aaa i niestety fotki zwierzaków ciągle wystawiane nie na bieżąco lub wcale.....a miało być tak pięknie.
Tytuł: Odp: W sprawie wolsztyńskich czworonogów...a co...
Wiadomość wysłana przez: Joan w 23 Maj 2012, 15:59:03
A kogo to jest wina?Ani Pana Maraszka, ani Straży tylko właścicieli, którzy nie potrafią dopilnować swoich zwierzaków.
Nie zgodzę się z tym postem. Mija się z prawdą. Straż Miejska nie jeździ po mieście i nie rozgląda się czy biega gdzieś jakiś piesek, którego można by było złapać. Większość psów, które znajdują się u Pana Maraszka, znajduje się tam ponieważ ktoś zadzwonił do niego lub do Straży Miejskiej i zawiadomił, że błąkają się po ulicy lub, że przygarneli bezpańskiego psa i nie wiedzą co z nim zrobić. Po drugie nie wszystkie psy, które trafiają do Pana Maraszka są zadbane, właściciele ich nie szukają i przeważnie trafiają do schroniska. Więc nie zgodzę się, że są to zwierzaki które "na godzinkę" uciekły właścicielom.
Problem bezpańskich psów istnieje. A jeśli chodzi o fotki już są wstawiane - osobiście tego z Anią dopilnowałyśmy. Zdjęcia wszystkich psów, które są u Pana Maraszka są na stronie zwierzaki Wolsztyn. Pozdrawiam :)
Tytuł: Odp: W sprawie wolsztyńskich czworonogów...a co...
Wiadomość wysłana przez: wolsztynianka! w 31 Maj 2012, 22:31:11
Joan nie obwiniam Pana M. i Straży miejskiej o to, ze psy wałęsają sie po mieście :). Wina własciecieli tych uwaga"bezpanskich"psów jest  oczywista.  Piszę ze nie ma problemu bezpanskich psów, bo psy te maja wlascicieli, którzy potrafią tak szybko o nich zapomniec.

A fociaki to chyba nie Wy mialyscie wstawiac...?:P

A najwazniejsze , bo po to tu przyszlam przypominam, ze zwierzaki przebywajace u Pana M.mozna adoptowac.Moze jednak ktos...????Odwdzięczą sie na 100%. Zwierzaki nieodebrane trafiaja do schroniska, gdzie ich szanse na własny dom spadają masakrystycznie :(

pozdrawiam:)
Tytuł: Odp: W sprawie wolsztyńskich czworonogów...a co...
Wiadomość wysłana przez: Joan w 01 Czerwiec 2012, 17:40:40
Tak, ale zarzuciłaś, że wystarczy, że pies na 5 minut ucieknie, a już zostaje wyłapany. A tak nie jest. Nikt ich nie szuka, ba - ustaliliśmy właściciela jednego pieska, który obecnie jest u Pana Maraszka, ale nie chce go odebrać!

Z dobrych wiadomości
- jeden piesek dzisiaj znalazł dom :) Super, że nie trafi do schroniska:):):) Zachęcam do adopcji i przypominam, że zabrany od Pana Maraszka pies zostanie wykastrowany na rzecz Urzędu Miejskiego oraz za darmo wykąpany w salonie TOP DOG. Dodatkowo, będzie miał 50% upust na uslugi w tym salonie. Zdjęcia psiaków na http://www.zwierzaki.wolsztyn.pl/
Tytuł: Odp: W sprawie wolsztyńskich czworonogów...a co...
Wiadomość wysłana przez: wolsztynianka! w 02 Czerwiec 2012, 23:23:45
i znowu sliczny piesek za kratkami..............:(
Ludzie moze nie dzwoncie za kazdym razem jak widzicie jakiegos czworonoga do Strazy.Moze warto go wziasc pod swoje skrzydla, albo przykukac czy pies naprwde jest bezpanski. Telefon w 95%przypadkow mam wrazenie usidla ppsiaka w schronisku na reszte zycia.Skoro wlascielowi trudno jest sie pofatygowac po swojego psiaka to o czym my mowimy......
Tytuł: Odp: W sprawie wolsztyńskich czworonogów...a co...
Wiadomość wysłana przez: wolsztynianka! w 05 Czerwiec 2012, 22:21:27
SZczeniak ze zwierzaków z chustką nadal pilnie szuka cieplego domku.Wyrosnie na pieknego , raczej większefo psiunka. Jest nadzwyczaj grzeczny i uwielbia pieszczoty.........wiecej wiadomosci na priv
Tytuł: Odp: W sprawie wolsztyńskich czworonogów...a co...
Wiadomość wysłana przez: wolsztynianka! w 24 Czerwiec 2012, 22:51:38
W przytulisku Pana M.przybyły nowe pieski!
One ciągle liczą, że właściciel je odnajdzie.....
Te które przebywają już tam pare tygodni tracą nadzieję na opuszczenie krat....
Szukamy im nowych właścicieli!!!!

Czarny szczeniak z chustką trochę podrósł, ale nadal jest sliczny.Przebywa w domu tymczasowym i też czeka na nowy dom.

wszelkie informacje na priv
Tytuł: Odp: W sprawie wolsztyńskich czworonogów...a co...
Wiadomość wysłana przez: wolsztynianka! w 10 Lipiec 2012, 20:45:04
Uwaga, jeśli jest ktoś zainteresowany przygarnięciem pieska, zapraszamy do przytuliska w sobotę, 14 lipca w godzinach 13.30- 16.00- będzie można zobaczyć przebywające tam psiaki.
Tytuł: Odp: W sprawie wolsztyńskich czworonogów...a co...
Wiadomość wysłana przez: wolsztynianka! w 12 Lipiec 2012, 22:14:20
Przypominamy!Sobota.Przytulisko jesli jesteś zainteresowany przygarnieciem psiaka.Lada dzień pieski zostana wywiezione do schroniska :(
Tytuł: Odp: W sprawie wolsztyńskich czworonogów...a co...
Wiadomość wysłana przez: wolsztynianka! w 14 Lipiec 2012, 21:44:35
Parę piesków opuściło kraty.Niestety te najstarsze, najbiedniejsze, najsmutniejsze zostały :(. Te którym naprawde potrzeba tak mało-malutki kącik, malutką miseczkę i pare ciepłych słów. Jeśli znacie kogoś, kto może nie ma netu, nie wie, ze takie pieski ciagle czekają ,a ma wielkie serce podsuncie mu pomysl adopcji.Kto w schronisku wśród setki psów zwróci akurat na nie uwagę?
Tytuł: Odp: W sprawie wolsztyńskich czworonogów...a co...
Wiadomość wysłana przez: wolsztynianka! w 19 Sierpień 2012, 22:42:21
Przytulisko zapełnione! Wakacje to dla zwierząt najgorszy okres. Pan wyjeżdza, pies też wyjeżdza, ale juz bezpowrotnie....Zajrzyjcie na stronke zwierzaki.Jest 8nowych psiaków.Sliczne suczki a'la pinczerki, husky, owczarek.Nie wiecie gdzie sie zgłosic po psiaka piszcie na ppriv. One tak czekają..................
Tytuł: Odp: W sprawie wolsztyńskich czworonogów...a co...
Wiadomość wysłana przez: wolsztynianka! w 23 Sierpień 2012, 22:41:34
Kolejna meeega smutna suczka trafila do przytuliska....prawie sie nie rusza, siedzi osowiała....
Tytuł: Odp: W sprawie wolsztyńskich czworonogów...a co...
Wiadomość wysłana przez: wolsztynianka! w 05 Wrzesień 2012, 22:32:28
W przytulisku zza krat nadal wyglądają dwie cudne suczki-malutkie jak pinczerki-lagodne-przyjazne kanapowce. Coraz gorzej im w boksach.Te psy nie nadają sie do takich warunków. Marzymy by suczki znalazły dom razem, a jesli nie musimy wydac je rownoczesnie. Zadna z nich nie moze zostac sama w boksie!

Na nowy dom czeka tez cudna mloda suczka-zywiolowa i chetna do zabawy non stop. Jej oczy jak wychodzimy mowią wszytsko.

Nasz kochany dziaduszek-niewidomy, ale radzi sobie bezblednie we wszystkim , takze czeka.Ma tyle werwy, ze nie jeden psiak moglby mu pozazdroscic.Skad on bierze tą energie?? Ciagle jest w nas nadzieja , ze ktos pokocha tego naszego inwalide.

Czwarty boks to mega smutny laciaty pies, ktory dopwiero od niedawna zdecydowal sie opuscic kraty na spacer. Czlowiek go skrzywdzil, moze drugi czlowiek odbuduje wiare w czlowieka...

Przekazcie wiesci o psiakach znajomym, bliskim, sasiadom....
Wiecej na priv i na zwierzakach/.
Tytuł: Odp: W sprawie wolsztyńskich czworonogów...a co...
Wiadomość wysłana przez: Aśkajw w 01 Październik 2012, 10:34:03
Hej mam pytanie czy jeśli mam nowego psa to za chipowanie też płace czy mam bezpłatne????? Dostałam go w marcu ale weterynarz powiedział że najlepiej chipować po szczepionce na wściekliznę, więc teraz chce to zrobić.

Drugie pytanie na co są przeznaczone pieniądze z podatku od psów?
Tytuł: Odp: W sprawie wolsztyńskich czworonogów...a co...
Wiadomość wysłana przez: Joan w 01 Październik 2012, 19:05:05
Hej, jeśli chodzi o pierwsze pytanie, tak płaci się. Co do drugiego - zapytaj się kogoś z UM- będziesz miała najbardziej wiarygodne info :)
Tytuł: Odp: W sprawie wolsztyńskich czworonogów...a co...
Wiadomość wysłana przez: Aśkajw w 02 Październik 2012, 20:03:30
Hej. Przyjmę (kupię) pieska rasy shih - tzu (suczkę). Czy ma ktoś jakieś informację? Pozdrawiam
Tytuł: Odp: W sprawie wolsztyńskich czworonogów...a co...
Wiadomość wysłana przez: edge w 25 Październik 2012, 13:12:29
w sprawie wolsztyńskiego czworonoga: w okolicy koziego rynku kręci się ładny mały czarny piesek, niezależnie od pogody często leży/ śpi na trawniku lub pod jedą z kamienic, jeśli ma swojego właściciela który z pewnych przyczyn nie może go zostawić w domu to może chociaż postawić mu budę skoro i tak siedzi cały dzień na ulicy? pies nie jest agresywny ani zaniedbany
Tytuł: Odp: W sprawie wolsztyńskich czworonogów...a co...
Wiadomość wysłana przez: wolsztynianka! w 25 Październik 2012, 20:45:43
własnie dzis też go widzialam i zastanawialam sie czy ma wlasciciela???a ma?????????//prosimy o wiesci
Tytuł: Odp: W sprawie wolsztyńskich czworonogów...a co...
Wiadomość wysłana przez: Joan w 26 Październik 2012, 17:20:00
Może nie ma??? Jeśli tak jest trzeba to zgłosić. Idzie zima....
Tytuł: Odp: W sprawie wolsztyńskich czworonogów...a co...
Wiadomość wysłana przez: wolsztynianka! w 04 Styczeń 2013, 21:58:05
Nowe psiaki w przytulisku!Zapraszamy na stronkę i do przytuliska! Ostatnio dowieziony szczeniak zle znosi samotny pobyt w klatce.
Tytuł: Odp: W sprawie wolsztyńskich czworonogów...a co...
Wiadomość wysłana przez: wolsztynianka! w 05 Luty 2013, 23:38:18
W dniu wczorajszym do wolsztynskiego przytuliska trafilo az 5 nowych piesków!!!Szookk dla nas wolontariuszy.Nigdy nie bylo tak zle.Co sie dzieje z naszym spoleczenstwem?????Zapraszamy na strone zwierzaki!!Moze rozpoznasz psa sąsiada, może pokochasz, pomozesz....
Tytuł: Odp: W sprawie wolsztyńskich czworonogów...a co...
Wiadomość wysłana przez: nasturcja w 06 Luty 2013, 09:49:31
A może pieski już czują już wiosnę i szukają partnerów? Bo widzę ,ze właśnie na wiosnę najwięcej piesków się błąka.
Tytuł: Odp: W sprawie wolsztyńskich czworonogów...a co...
Wiadomość wysłana przez: wolsztynianka! w 15 Luty 2013, 11:36:34
Kolejne nowe psiaki w przytulisku!:(
Zdjecia zostana dodane po poludniu!!

ZApraszamy!
Tytuł: Odp: W sprawie wolsztyńskich czworonogów...a co...
Wiadomość wysłana przez: wolsztynianka! w 19 Luty 2013, 23:41:00
Zdjecia pieskow dodane!Zapraszamy na zwierzaki
Tytuł: Odp: W sprawie wolsztyńskich czworonogów...a co...
Wiadomość wysłana przez: wolsztynianka! w 23 Luty 2013, 21:07:43
Uwaga!Uwaga!Uwaga!!

Szukamy wolontariuszy do pomocy w przytulisku!!Chodzi o  wyprowadzenie pieskow,pomoc w ogarnieciu im w kojcach.Male dwie godzinki, choc raz w tygodniu ,tak niewiele, a tak duzo!! Zainteresowanych zapraszamy na stronke zwierzaki tam są telefony lub chętnie odpowiem na priv!
Tytuł: Odp: W sprawie wolsztyńskich czworonogów...a co...
Wiadomość wysłana przez: wolsztynianka! w 18 Kwiecień 2013, 21:53:32
PILNIE szukamy domu dla pieska znalezionego kolo Switezianki i malej Diwy!!!zainteresowanych zapraszam na zwierzaki
Tytuł: Odp: W sprawie wolsztyńskich czworonogów...a co...
Wiadomość wysłana przez: wolsztynianka! w 23 Kwiecień 2013, 20:07:24
Zapraszam na zwierzaki w zakladke ODDAM.Pilnie poszukiwany jest dom dla malego psiaka.Obecnie znajduje sie w domu  w ktorym coraz krocej moze byc.
Druga sprawa dzis na ul.Sienkiewicza /kolo Kaukaskiej biegal caly dzien wystraszony psiak-dlugowlosy, średniego wzrostu, czarny kundelek z bialym krawatem.Piesek byl mega wystraszony jkaby sie zgubil, albo ktos go wyrzucil??Może jednak ktos go szuka....??Wiecej informacji na priv.
Tytuł: Odp: W sprawie wolsztyńskich czworonogów...a co...
Wiadomość wysłana przez: wolsztynianka! w 29 Maj 2013, 22:33:24
PRZYTULISKO PRZEPEŁNIONE!POTRZEBUJEMY PILNIE  DOMÓW DLA NASZYCH ZNAJDEK!PSY ODWIEZIONE ZOSTANA DO SCHRONISKA JAK NIE ZNAJDZIEMY IM SZYBKO NOWEGO LOKUM.POMOZECIE!PYTAJCIE!ROZGLASZAJCIE!
Tytuł: Odp: W sprawie wolsztyńskich czworonogów...a co...
Wiadomość wysłana przez: wolsztynianka! w 22 Czerwiec 2013, 20:09:53
Jeżeli jest ktoś chętny, żeby uratować któregoś psiaka przed wyjazdem do schroniska, zapraszamy jutro w godzinach 10- 12 lub w innych po wcześniejszym kontakcie telefonicznym (783 076 150) do Przytuliska. Będzie można zobaczyć pieski. Szukamy domów zarówno stałych jak i tymczasowych. Pieski mają wyjechać we wtorek.
Tytuł: Odp: W sprawie wolsztyńskich czworonogów...a co...
Wiadomość wysłana przez: wolsztynianka! w 05 Lipiec 2013, 22:00:15
Nowe pieski w przyulisku.Labrador z Tłok i terrierkowaty mlody piesek z Garbarskiej!
Tytuł: Odp: W sprawie wolsztyńskich czworonogów...a co...
Wiadomość wysłana przez: wolsztynianka! w 11 Listopad 2013, 21:33:09
Ludziska!!
Zima się zbliża wielkimi krokami to dla naszych czworonogów cięzki czas.
Zajrzyjcie w budy Waszych psiaków!!! Ich stan NIESTETY POZOSTAWIA WIELE DO ŻYCZENIA!
Domy pięknie ocieplane, a budy od lat nieruszone!!!!Psy to nie morsy!Marzną jak my!!!
Tytuł: Odp: W sprawie wolsztyńskich czworonogów...a co...
Wiadomość wysłana przez: wolsztynianka! w 19 Listopad 2013, 23:11:06
Jesli ktos ma zbedne palety, papę, styropian, budy dla psa pisac na priv. Jesli sie zbiorka uda rzeczy trafia do schroniska dla psow, gdzie potrzeby są ogromne.
Chetnie przyjmiemy pomoc w dostarczeniu tam rzeczy i przy ocieplaniu bud....
Tytuł: Odp: W sprawie wolsztyńskich czworonogów...a co...
Wiadomość wysłana przez: wolsztynianka! w 22 Listopad 2013, 09:14:17
Ktos ofiarowal palety.Potrzebny bus ktorym mozna by je dowiezc do schroniska.:/
Tytuł: Odp: W sprawie wolsztyńskich czworonogów...a co...
Wiadomość wysłana przez: wolsztynianka! w 23 Listopad 2013, 23:44:05
7SZCZENIAKÓW W PRZYTULISKU PILNIE SZUKA DOMU PRZED NADCHODZĄCĄ ZIMĄ!!!inormacja priv
Tytuł: Odp: W sprawie wolsztyńskich czworonogów...a co...
Wiadomość wysłana przez: wolsztynianka! w 16 Grudzień 2013, 23:56:28
Nowe psiaki w przytulisku!!!Czekaja na dom!!!Zrob prezent sobie i im na swieta.
Tytuł: Odp: W sprawie wolsztyńskich czworonogów...a co...
Wiadomość wysłana przez: Lilou w 18 Grudzień 2013, 11:11:05
Bez obrazy ale pies to nie prezent tylko żywe stworzenie ..
Tytuł: Odp: W sprawie wolsztyńskich czworonogów...a co...
Wiadomość wysłana przez: wolsztynianka! w 18 Grudzień 2013, 23:18:01
No akurat dla mnei to nie nowosc :)Obawiam sie ze internato/tko odczytales mojego posta po swojemu.pozdrawiam
Tytuł: Odp: W sprawie wolsztyńskich czworonogów...a co...
Wiadomość wysłana przez: dorocik w 21 Grudzień 2013, 15:50:08
do Wolsztynianka! : zrób sobie prezent na święta i znajdź sobie nowego chłopa!!!
Tytuł: Odp: W sprawie wolsztyńskich czworonogów...a co...
Wiadomość wysłana przez: wolsztynianka! w 22 Grudzień 2013, 22:53:44
a po co mi nowy??dorociku
Tytuł: Odp: W sprawie wolsztyńskich czworonogów...a co...
Wiadomość wysłana przez: wolsztynianka! w 21 Styczeń 2014, 00:00:36
Pilnie szukamy domku dla malej suczki znalezionej w parku.
http://www.zwierzaki.wolsztyn.pl/index.php?do=szczegoly&id=1022

Piesek lada dzien ma tarfic do przytuliska a tam nie ma warunkow na tak male szczeniaki.
Suczka bedzie malym pieskiem typowy kanapowiec.
Wiadomosc priv
Tytuł: Odp: W sprawie wolsztyńskich czworonogów...a co...
Wiadomość wysłana przez: wolsztynianka! w 07 Marzec 2014, 10:29:00
Po raz drugi organizujemy pomoc dla przytuliska w Ruscu za Wągrowcem. Znajduje sie tam okolo120 psow w tym okolo25naszych wolsztynskich. Szukamy chetnych osob do adopcji naszych psiakow i innych znajdujacych sie tam. Szukamy tez chetnych, ktorzy 23marca pojada z nami i beda naprawiac budy.Zbieramy karme, koce, tabletki na odrobaczenie, materialy do naprawy bud.Przytulisko jest bardzo biedne, a pieski do adopcji rzadko trafiaja.Zrob cos dla kogos i dla siebie.Zapraszamy na strone:

https://www.facebook.com/events/362711373868734/?ref_dashboard_filter=upcoming#!/events/362711373868734/?ref_dashboard_filter=upcoming&source=1
Tytuł: Odp: W sprawie wolsztyńskich czworonogów...a co...
Wiadomość wysłana przez: wolsztynianin2 w 13 Marzec 2014, 21:19:31
Kurde serce się kraje jak się patrzy na te pieski w schroniskach/przytuliskach :(
Tytuł: Odp: W sprawie wolsztyńskich czworonogów...a co...
Wiadomość wysłana przez: wolsztynianka! w 16 Marzec 2014, 22:06:52
To trza ruszyc tyłek i im polepszyc warunki.:P...Zapraszamy kto chce jechac 23marca  do Rusca.priv
Tytuł: Odp: W sprawie wolsztyńskich czworonogów...a co...
Wiadomość wysłana przez: wolsztynianka! w 03 Kwiecień 2014, 22:18:15
Szukam domu dla tego pieska.W niedziele jest mozliwosc jego przywozu.

https://www.facebook.com/#!/przytulisko.przyborowkorusiec/media_set?set=a.685961771467226.1073742170.100001602290010&type=1

Dlaczego ten psiak?Bo juz ma załatwione formalności, mial zostac adoptowany, a przyszly własciciel musial zrezygnowac:(
wiecej info na priv
Tytuł: Odp: W sprawie wolsztyńskich czworonogów...a co...
Wiadomość wysłana przez: wolsztynianka! w 31 Lipiec 2014, 22:49:09
Zapraszamy do wolsztynskiego przytuliska! Ul Zielona !!Ogrodki dzialkowe.
Tytuł: Odp: W sprawie wolsztyńskich czworonogów...a co...
Wiadomość wysłana przez: wolsztynianka! w 09 Październik 2014, 22:52:31
Kochani dla przypomnienia:) W markecie "STOKROTKA"w Wolsztynie w dniach 10-11 październik(piątek-sobota) odbędzie sie zbiórka datków dla naszych przytuliskowych,bezdomnych psiaków.Zbiórka organizowana jest przez Stokrotke i nas wolontariuszy przytuliska:)Psiaki ucieszą sie na każdy,nawet skromny datek:)Sucha karma,mokra(puszki),obróżki,smycze,podusie,gryzaki,zabawki.
Przy stoisku będą również ULOTKI ,na których są fotki piesków(nie wszystkich),kontakt do naszych wolontariuszek i nawet mapka jak do nas dojechac:)by adoptować psiaka.Pieski wiekszosć czasu spedzają w kojcach wypatrując swojego domku..Kochani przekazujcie ulotki waszym znajomym,zachęcajcie innych do adopcji naszych bezdomnych psiaków..Zapraszamy serdecznie.BĄDZCIE Z NAMI
Tytuł: Odp: W sprawie wolsztyńskich czworonogów...a co...
Wiadomość wysłana przez: wolsztynianka! w 09 Marzec 2015, 23:17:41
Zapraszamy!!!!!!!!!
Przytulisko dla zwierząt w Wolsztynie
Tytuł: Odp: W sprawie wolsztyńskich czworonogów...a co...
Wiadomość wysłana przez: galaksy w 16 Styczeń 2016, 14:45:18
Witam, jakie są godziny otwarcia przytuliska?
Tytuł: Odp: W sprawie wolsztyńskich czworonogów...a co...
Wiadomość wysłana przez: wolsztynianka! w 13 Marzec 2016, 08:11:20
Z refleksem szachisty odpowiadam ze rozne. W przypadku checi zajrzenia do nas prosimy o tel lub wiadomosc na fb przytuliska na biezaco odpowiadamy:)
Tytuł: Odp: W sprawie wolsztyńskich czworonogów...a co...
Wiadomość wysłana przez: wolsztynianka! w 20 Wrzesień 2016, 23:12:18
http://www.zwierzaki.wolsztyn.pl/index.php?do=szczegoly&id=1823